Język polski

Wpisy z Grudzień, 2011

Chłopi i Dziady

Chłopi i Dziady Autorem „Chłopów” – lektury obowiązującej w szkołach ponadgimnazjalnych – jest Władysław Reymont. Za swoje dzieło został on w tysiąc dziewięćset dwudziestym czwartym roku uhonorowany najwyższą i najbardziej prestiżową nagrodą, a mianowicie literackim Noblem. Powieść napisana została w czterech tomach. Pierwszy z nich (i drugi zresztą też) ukazał się w roku tysiąc dziewięćset czwartym, natomiast data wydania ostatniego, czwartego tomu przypada na rok tysiąc dziewięćset dziewiąty. „Chłopi” są powieścią o charakterze epopei. Przedstawiają one losy bohaterów żyjących na co dzień we wsi Lipki. Akcja toczy się przez rok. Powieść ukazuje w bardzo realistyczny sposób życie polskiej wsi. Pokazuje, że także wiejskie społeczeństwo było społeczeństwem o ściśle ustalonej hierarchii. Życiem wieśniaków rządziły nie tylko prace na polu, ale także obrządki religijne. Wyłamywanie się spod ściśle ustalonych norm nie było mile widziane, co można zauważyć na przykładzie Jagny. Powieść naszpikowana jest symbolami. „Dziady” autorstwa wielkiego wieszcza epoki romantyzmu Adama Mickiewicza to kolejna nieśmiertelna pozycja w kanonie lektur obowiązujących w polskich szkołach średnich. „Dziady” to dramat, w skład którego wchodzą łącznie cztery części. Nie byłoby jednak romantycznie, gdyby były ponumerowane według kolejności. Tymczasem obowiązującą przy ich czytaniu kolejnością jest kolejność następująca – zaczynamy od części drugiej, następnie idzie czwarta, potem jest trzecia, a na końcu pierwsza. W szkołach nie omawia się wszystkich części. Wszystkie one są ze sobą powiązane, aczkolwiek w bardzo luźny sposób. I żeby je zrozumieć, trzeba po pierwsze rozumieć duch epoki romantyzmu (z czym poniekąd słusznie wielu uczniów, nawet najlepszych, może mieć poważne problemy), a po drugie – wiedzieć co nieco o ludowych obrzędach i zwyczajach. Kiedy w tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym ósmym roku sztukę zdjęto z afisza warszawskiego Teatru Narodowego, co przyczyniło się w marcu do wybuchu studenckich zamieszek.

Pan Tadeusz

Pan Tadeusz „Krzyżacy” jest to lektura obowiązująca w szkole podstawowej. Autorem tej książki jest wybitny polski powieściopisarz historyczny Henryk Sienkiewicz. Początkowo „Krzyżacy” byli drukowani w odcinkach w czasopiśmie zatytułowanym „Przegląd Ilustrowany”. Działo się tak w latach od tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego siódmego roku do roku tysiąc dziewięćsetnego. W tysiąc dziewięćsetnym roku „Krzyżacy” doczekali się pełnego, książkowego wydania. Akcja powieści rozgrywa się na przestrzeni jedenastu lat – pomiędzy tysiąc trzysta dziewięćdziesiątego dziewiątego do tysiąc czterysta dziesiątego, kiedy to miała miejsce słynna bitwa pod Grunwaldem. Powieść ukazała się w czasach, kiedy nasz kraj znajdował się pod zaborami, Polska nie była państwem niepodległym i nie istniała na mapach. Był to zatem swoistego rodzaju protest przeciw uprawianej przez władze pruskiego zaboru germanizacji narodu polskiego. W roku wydania „Krzyżaków” Sienkiewicz obchodził jubileusz dwudziestolecia swojej pisarskiej pracy. Czytanie „Pana Tadeusza” autorstwa Adama Mickiewicza uczniowie rozpoczynają już w szkołach podstawowych, jednakże jest to zapoznanie się tylko z fragmentami tego poematu. W szkołach średnich jest on omawiany już szczegółowo – jest to oczywiście pozycja jak najbardziej obowiązkowa. Pełny tytuł poematu brzmi następująco – „Pan Tadeusz, czyli Ostatni zajazd na Litwie. Historia szlachecka z roku 1811 i 1812 we dwunastu księgach wierszem”. Po raz pierwszy ukazał się on we Francji w tysiąc osiemset trzydziestym czwartym roku. W gruncie rzeczy nie jest to wcale taka najgorsza lektura – mnie osobiście czytało się ją nawet nie najgorzej, chociaż ogólnie za literaturą romantyzmu nigdy specjalnie nie przepadałam. Było to całkiem znośne, jeśli pominąć niezwykle szczegółowe i drobiazgowe opisy, głównie przyrody – po czym oczywiście okazywało się, że owe opisy były bardzo istotne i zawierały wiele cennych informacji… Akcja tegoż poematu zwanego narodową epopeją toczy się w sumie w ciągu sześciu dni.

Ignacy Rzecki

Ignacy Rzecki W Lalce Bolesława Prusa bardzo podoba mi się postać Ignacego Rzeckiego. Jest to bardzo dziwny człowiek. Mieszka on nie opodal sklepu, w nie wielkim pokoju, pomimo tego iż jest to jego siedziba od 25 lat, nic się w niej nie zmieniło, nadal wszystko było urządzone, identycznie. Kompletnie nic nie zmieniało się w wystroju. Codziennie robił te same czynności. Ciągle wstając o 6 rano, Mył się, wypuszczał swojego starego Pudla, o imieniu Ira, po czym pił herbatę, i wpół do siódmej, był gotów by wyruszyć do pracy. Był on od zawsze bardzo sumienny w swojej pracy. Zawsze rano otwierał sklep z swoim służącym. Nie było dnia by pan Ignacy, po otwarciu sklepu nie sprawdził towaru na półkach. Wszystkie jego czynności zaczęły się stawać niemalże jego nałogiem. Pierwszy w sklepie pojawia się Klejn, pomiędzy nim a Rzeckim, rozpoczyna się rozmowa, panowie, rozmawiają o polityce, obaj prezentują odmienne poglądy. Rozmowę przerywa przybycie drugiego pracownika Lisiskiego, oraz pierwszej klientki. Po wybiciu godziny 10 do sklepu przychodzi ostatni z pracowników, wiecznie spóźniający się młodzieniec Mraczewski. Około godziny pierwszej Rzecki, robił sobie przerwę na obiad, po ósmej zaś zamykał sklep, po czym brał się za rozliczanie rachunków. Gdy cokolwiek mu się nie udawało, od razu przypłacał to złym humorem, oraz bezsenną nocą. Lalka to bardzo długa lektura, w której pełno jest wydarzeń, oraz porównań, często bardzo trudnych do odczytania. Napisana przez Bolesława Prusa, jest kapitalną książką, która jest obowiązkowa w dla każdego ucznia, który chce z powodzeniem zdać maturę. W pierwszej części lalki, od razu dowiadujemy się gdzie rozgrywa się akcja powieści. Wydarzenia te dzieją się w Warszawie na Krakowskim Przemieści. Również mamy okazję poznać głównego bohatera, pana Wokulskiego. Pierwszy rozdział Lalki, doskonale wprowadza czytelnika w tematykę, z która utwór ten jest związany. Wszyscy zebrani ludzie, debatują nad Wokulskim, który wyjechał na wojnę turecką, by handlować bronią. Wspominają także o jego awanturniczym charakterze. Pewna osoba opowiada historię tego człowieka, który od wielu lat był człowiekiem o wątpliwej reputacji. Uczył się on w jednych z lepszych szkół w Polsce, został jednak wyrzucony z szkoły, po dłuższym okresie nauki. Ożenił się on także z kobietą której nie kochał. Stała się jego wielkim utrapieniem, była jednak od niego o wiele starsza, po czterech latach małżeństwa zmarła. Sam Wokulski odziedziczył spory majątek, oraz sklep, z którego mógł się spokojnie utrzymywać. Pomimo zdziwienia zebranych, sklep pod wodzą Wokulskiego świetnie prosperował. Okazało się jednak iż za sukcesem stał jego zastępca, który zajmował się prowadzeniem sklepu. Nosił on imię Ignacy Rzecki.

Problemy ludzkości ukazane w Małym księciu

Problemy ludzkości ukazane w Małym księciu Mały Książe to nie zwykła opowieść, która urzeka wszystkich swoim nie bywała treścią. To w niej zawarte są oczywiste prawdy, które nam ludziom często umykają. Bajka ta od wielu lat fascynuje zarówno młodych ludzi, jak i dorosłych. Którzy często czytając losy młodego księcia rozumieją na czym polegał ich błąd. Słyszałem o wielu przypadkach, w których przeczytanie lektury małego księcia zmieniło nastawienie do życia czytelników. Zrozumieli oni błędy które popełniają, co więcej starali się je za wszelką cenę wyeliminować w ten sposób mogli naprawić swoje życie. Każda książka nie się ze sobą przekaz, w ten sposób czytając lektury, stajemy się bogatsi w doświadczenia, co powoduje iż możemy unikać błędów, wielu bohaterów z książek które udało się nam przeczytać. Mały Książe to lektura, która pozwala nam spojrzeć na świat oczami dziecka. Dopiero wtedy możemy zobaczyć nasze wady, które tak naprawdę nie są przez nas dostrzegane. Książka ta wprowadza czytelnika w bajkowy świat, pełen symboli, marzeń, dziecięcej wyobraźni, oraz życiowych wartości, ważnych w życiu każdego człowieka. Nie zależnie czy tego bogatego, czy też biednego. Czytając Małego Księcia, na pewno każdy człowiek czół wewnętrzne poruszenie. Co skutkuje u wielu zmianą trybu życia, pod warunkiem że weźmie treść lektury na poważnie, inaczej pozostanie dalej z swoimi błędami. Mały Książe to wspaniała bajka napisana przez Antonine’a de Saint – Exupery’ego, był to kapitalny pisarz Francuskiego pochodzenia. Który zasłynął głównie z napisania powieści Mały Książe, to w niej zawarł cudowne opowiadanie o dziecku, które tak naprawdę rozumiało więcej niż dorośli. Mały Książe dziwił się ludziom, zwierzętom, oraz rzeczom które spotykał. Przeżył także nie szczęśliwą miłość. Kochał on róże która ciągle pielęgnował, jednak była ona strasznie marudna. Postanowił ją zostawić, ponieważ miał dość ciągłych pretensji. Dalsze jego podróże po planetach, zawiodły go na planetę gdzie mieszkał król, był on strasznie samotnym człowiekiem, oczywiście Mały Książe odbył z nim rozmowę, z której wyciągnął ciekawe wnioski. Pierwszy to taki iż samotność na pewno nie jest niczym dobrym. Człowiek samotny, zazwyczaj jest okropnym samolubem, z którym nikt nie może wytrzymać. Jednakże ludzie w gruncie rzeczy potrzebuje innych, po to by być szczęśliwym. Samotny król nie był przecież szczęśliwym człowiekiem, nie miał on przecież z kim porozmawiać, o tym co go męczy, lub po prostu pochwalić się co w jego życiu się zmieniło. Mały Książę wyciągnął z tego spotkania wnioski. Wiedząc iż ze ludzie samotni są nieszczęśliwi. Brakuje im kontaktu z inną osobą. Pomimo iż podróże Księcia to prawdziwa fikcja, można się z nich wiele nauczyć. Wielu młodych ludzi sądzi, ze nie opłaca czytać się lektur, otóż myślę że gruba się mylą, lektury są przecież mądrościami narodów, to z nich płynie przekaz, który my sami musimy odczytać. Każdy interpretuje lektury po swojemu, ponieważ książka czytana przez czytelnika jest właśnie do niego adresowana. Pomimo tego iż czytają ją miliony, każda osoba interpretuje ją inaczej, ponieważ każdy czytelnik przeżywa problemy bohaterów w inny sposób. Nie każdego przecież dotyczą problemy opisane w książce. Jednak czytanie lektur ze zrozumieniem pozwala unikać błędów. Tak by nigdy więcej ich nie popełniać. Mały Książe to jedna z takich lektur. Jednakże nasz malutki bohater, w bardzo dosadny sposób wytyka nam nasze błędy. To jakby nasz świat, w którym sami żyjemy opisany oczami dziecka, dla którego wszystko jest bardzo proste, tak że każdy problem można rozwiązać. Niestety nie jest tak w przypadku ludzi których spotyka, wspomnę iż był to między innymi, pijak, bankier, podróżnik, geograf. Wszyscy mieli pełno wad, pijak walczył między innymi z alkoholizmem. Nie szło mu to jednak najlepiej, ponieważ miał świetny pretekst do picia. Spożywał on alkohol, ponieważ wstydził się tego że piję. Pretekst ten przecież był zawsze aktualny. Jedyny dorosły który rozumiał Małego Księcia, to pilot rozbitek. Może czasem warto spojrzeć na świat oczami dziecka? Warto przecież spróbować.