Język polski

Potop i Quo vadis

Potop i Quo vadis Henryk Sienkiewicz to autor, którego książek w obowiązkowym spisie lektur jest bardzo dużo. Jedną z takich powieści jest „Trylogia”, na którą składają się – jak sama nazwa wskazuje – trzy powieści. Są nimi – „Ogniem i mieczem”, „Potop” oraz „Pan Wołodyjowski”. Nie pamiętam, czy w szkole omawiana była cała trylogia, ale wydaje mi się, że nie. O ile dobrze kojarzę, to obowiązkowy z tego zestawu był jedynie „Potop”, natomiast „Ogniem i mieczem” oraz „Pan Wołodyjowski” były dla chętnych. Generalnie cała „Trylogia” to nie tylko obowiązkowa lektura, ale w ogóle prawdziwa uczta dla wszystkich miłośników powieści historycznych. Akcja „Potopu” toczy się w ciągu pięciu lat – od tysiąc sześćset pięćdziesiątego piątego roku do tysiąc sześćset sześćdziesiątego. Trwał wówczas najazd Szwedów na Polskę zwany również potopem szwedzkim – stąd właśnie tytuł. Głównym bohaterem jest oczywiście Andrzej Kmicic. Pierwsze wydanie w formie zwartej datuje się na tysiąc osiemset osiemdziesiąty szósty rok w Warszawie. „Quo vadis” to kolejna powieść Henryka Sienkiewicz, która jest obowiązkową pozycją w spisie lektur dla szkół ponadgimnazjalnych. W latach od tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego piątego roku do roku tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego szóstego była drukowana w odcinkach w czasopiśmie zatytułowanym „Gazeta Polska”. W formie tradycyjnej książki została wydana w tysiąc osiemset dziewięćdziesiątym szóstym roku. Niektóre źródła podają, iż za „Quo vadis” Henryk Sienkiewicz otrzymał literacką nagrodę Nobla. Nie jest to jednak prawdą, albowiem tym prestiżowym wyróżnieniem uhonorowano go za całokształt twórczości. Miało to miejsce w tysiąc dziewięćset piątym roku. Tytuł powieści napisany jest w języku łacińskim, zaś jego tłumaczenie na język polski brzmi „dokąd idziesz?”. Akcja tej powieści toczy się w starożytnym Rzymie za czasów panowania okrutnego Nerona, który zasłynął między innymi z tego, że prześladował chrześcijan. Książka zrobiła furorę na całym świecie i doczekała się bardzo wielu przekładów. „Wesele” autorstwa Stanisława Wyspiańskiego to lektura obowiązująca w szkołach ponadgimnazjalnych. Szczerze i bez bicia przyznam, że przebrnięcie przez nią stanowiło dla mnie nie lada wyzwanie, no namęczyłam się straszliwie, chociaż generalnie należę do osób, które uwielbiają czytać i nie wyobrażają sobie życia bez książek. „Wesele” to dramat, a kanwą i inspiracją do jego napisania było jak najbardziej autentyczne wydarzenie – był nim ślub Lucjana Rydla, poety, i Jadwigi Mikołajczykównej, która z pochodzenia była chłopką. Ślub ten miał miejsce pod koniec listopada tysiąc dziewięćsetnego roku. Dramat ten zostal po raz pierwszy wystawiony dokładnie w dniu szesnastego marca tysiąc dziewięćset pierwszego roku. Było to na deskach Teatru Krakowskiego. W dramacie tym znajdują się zarówno postacie fikcyjne, jak też i autentyczne. Całość nafaszerowana jest symboliką jak zając śrutem – właściwie to na dobra sprawę całe „Wesele” jest jednym wielkim symbolem, przez co jego czytanie jest naprawdę męczące.

Akt czwarty: wyjazd Hamleta

Akt czwarty: wyjazd Hamleta W akcie czwartym, sytuacja zaczyna się komplikować. Klaudiusz dowiaduje się od Gertrudy, o zabójstwie Poloniusz, przez Hamleta. Król postanawia utajnić zbrodnie, zaś samego zabójcę wysłać do Anglii. Towarzyszący Hamletowi Gildenstern i Rozenkranc, wysłani jako opieka Hamleta, zastanawiają się gdzie nasz bohater ukrył zwłoki. Postanawiają więc zapytać się tytułowego bohatera, jednak ten nie ma zamiaru zdradzić im miejsca, gdzie złożył zwłoki. Zarzuca im to że są nie lojalni, w dodatku uważa że łatwo ich przekupić. Ponadto ostrzega ich przed królem, uważa iż jego decyzje są zmienne, wszyscy którzy to słyszeli, postanawiają donieść to Klaudiuszowi. Dworzanie wyznają wszystko Klaudiuszowi, przyznają się także do tego, że nie udało im się wyciągnąć od Hamleta wszystkich informacji. Hamlet postanawia powiedzieć prawdę, mówi że zostawił je na schodki, które wiodą do galerii. Klaudiusz chce wysłać szybko Hamleta do Anglii, uważa iż robi to dla jego bezpieczeństwa, każe mu szybko odpływać, chce pozbyć się Hamleta jak najszybciej, już tego samego dnia, miał wyruszyć w drogę. Hamlet o dziwo zgadza się na propozycje swojego stryja. Jednak po wyjściu wszystkich z komnaty, król zdradza swój potworny plan. Chce on wysłać list do króla Anglii, w którym wysunie prośbę o zamordowanie Hamleta. Jak widać Klaudiusz, nie poprzestaje na jednej zbrodni, chcę zabijać dalej po to by utrzymać władze. W akcie piątym, scena druga, Hamlet wyjaśnia bliskiemu przyjacielowi Horacemu, dlaczego tak szybko powrócił do Dani. W listach które mieli przy sobie Rozenkranc i Gildenstern, były napisane okropne rzeczy. Między innymi prośba króla Klaudiusza o podstępne zamordowania księcia. Pisał je przecież jego stryj, który rzekomo troczył się Hamleta. Ponadto był też list, w którym znalazł się rozkaz zamordowania dwóch dworzan, co było bardzo podłe, zważywszy na to iż byli oni nie zwykle oddani królowi. Ozyryk wyznaje Hamletowi prawdę, mówi mu on o zakładzie króla, który stwierdził iż Hamlet, nie pokona Laertesa. Młodzieniec pomimo wewnętrznych niepokojów, przyjmuje on wyzwanie. Horacy jako człowiek nie zwykle opanowany, radzi zrezygnować z walki, bo wiadomo że nie przyniesie ona nic dobrego. Po wejściu pary królewskiej, Laertesa i orszaku, książę z skruchą przeprasza brata Ofelii za to jak zachowywał się na jej pogrzebie. Hamlet zaczyna zyskiwać przewagę, król widząc co się dzieje, daje mu puchar z winem. Ten jednak nie zamierza skosztować napoju, zatruty trunek wypija matka Hamleta. W tym samym czasie Hamlet został raniony. Jednak okazało się iż podczas trwania walki, nastąpiła wymiana broni, całkiem nie świadoma, Hamlet godzi Laertesa zatrutą szpadą. Można powiedzieć że szczęście sprzyja Hamletowi, unika on śmierci, pomimo tego iż mógł on zostać otruty aż dwukrotnie.

Krzyżacki spisek odnosi sukces

Krzyżacki spisek odnosi sukces Spisek krzyżaków w pełni się udał, okazało się że łatwowierni Polacy, łatwo dali się oszukać. Gdy Danusia doglądała rannego Zbyszka, który szybko wracał do zdrowia. Do zamku przybyli, nikomu nie znani ludzie, z straszną informacja która mówiła iż Jurand, ojciec Danuśki, został poparzony w wyniku pożaru. Według listu miał on tracić wzrok, kazał posłać po córkę, po to by zobaczyć ją ostatni raz. Danusia przed wyruszeniem w drogę, poprosiła kapelana, o udzielenie ślubu jej i Zbyszkowi. Ten zgodziwszy się na to połączył oboje węzłem małżeńskim. Nic nie podejrzewający dworzanie, postanowili posłać księżniczkę z nieznajomymi ludźmi. Zbyszek po całkowitym wyzdrowieniu, został pasowany przez księcia na rycerza, dostał on także pas rycerski. Postanowił następnie wyruszyć w odwiedziny do Danusi, dowiedział się jednak iż Juranda przyspał śnieg, postanowił ruszyć mu na pomoc, odkopał więc jego sanie. Gdy rycerz ocknął się, Zbyszko zaczął wypytywać o to gdzie Danusia. Jurand z zdziwieniem oznajmij iż nie posyłał po córkę. Dopiero wtedy Zbyszko jak i ojciec Danuśki, domyślili się iż dziewczyna została uprowadzona przez krzyżaków. Wieść ta szybko się rozeszła oburzeni rycerze, postanowili wyruszyć śladem krzyżaków by odbić swą ukochaną. Gdy trafili oni do miasta, w którym znaleźli porywaczy. Zbyszek musiał stać całą noc w worku na mrozie, gdy rano wpuścili go do zamku, krzyżacy zaczęli z niego szydzić. Ten w gniewie pozabijał połowę porywaczy, reszcie udało się uciec. Najciekawszy jest opis bitwy na polach Grunwaldu, który opisywany jest przez Sienkiewicza bardzo dokładnie. Krzyżacy drwili z Polskiego wojska, na samym początku wręczyli Polakom dwa nagie miecze, które miały im pomóc w walce. Zaoferowali także odsuniecie się z pola bitwy by wojska Polskie, miały trochę miejsca. To tylko bardziej rozjuszyło Polaków. Zaczęła się bitwa. Początkowo wojsko Polskie posiadało przewagę, zarówno w naszych siłach zbrojnych, jak i Krzyżaków, było wielu obcokrajowców, na przykład Tatarów. Widząc iż armia krzyżacka, gromiona jest przez Polską jazdę, Urlich Von Jungingen, każe uderzyć ciężkiej jeździe, krzyżacy na pewien czas uzyskują przewagę. Jednakże polskie wojsko, nie poddaje się po czym zaczyna panować na polu bitwy. Jeden z krzyżackich rycerzy pędził prosto do króla. W obronie Króla stanął Zbigniew z Oleśnicy, który pokonał śmiałka atakującego naszego króla. Wielki mistrz zakonu krzyżackiego, został ciężko ranny podczas bitwy, po czym zmarł. Bitwa została wygrana przez Polaków, zaś Jagiełło każe pokonać mistrza zakonu z wszelkimi honorami. Które powinno oddawać się przeciwnikowi poległemu na polu walki. Po bitwie Maćko i Zbyszko wracają do Bogdańca, gdzie dobrze gospodarują, powodzi im się, mają oni dostatnie spokojne życie. Koniec końców Zbyszko żeni się z Jagienką która rodzi mu czworo dzieci. Wszyscy żyją długo i szczęśliwie.

Szlachetny rycerz Zbyszko

Szlachetny rycerz Zbyszko Do najważniejszych bohaterów utworu Krzyżacy, napisanego przez wybitnego Polskiego poetę, należy Zbyszko z Bogdańca. Człowiek ten był z rodu Gradów, w jego herbie, znajdowała się podkowa. W bitwie pod Płowcami, zginęła prawie ze całą rodzina Zbyszka, udało się przeżyć tylko jego dziadkowi. Dziadek po wydarzeniu tym, dokładnie dwa lata później stworzył dwóch synów Jaśka i Maćka. Jakoś poślubił Jagienke, która urodziła mu jedynego syna Zbyszka. Jego rodzice zostali spaleni żywcem podczas wojny domowej, biednym chłopcem zaopiekował się stryj, który zabrał go na wojnę zaledwie w wieku 9 lat. Dzięki czemu zaznajomił się on dokładnie z sztuką wojenna, wiedział jak posługiwać się każdym rodzajem broni. Był znakomitym rycerzem, przede wszystkim bardzo odważnym. Sam odważył się wyruszyć na poszukiwanie Danusi. Zdobył także doskonałe umiejętności myśliwskie. Jako nie liczny posiadał zbroję mediolańską. Zbyszko jak na człowieka młodego, był bardzo dobrze zbudowany, jego uroda również nie była przeciętna. Był to człowiek o złotym sercu, nie zwykle opiekuńczy, potrafił zaopiekować się chorą Danusią, jak również troszczyć się o Maćka, szukając niedźwiedziego sadła. Bardzo szanował swego stryja, kochał go ponieważ zastępował mu matkę, oraz ojca. Jako rycerz Zbyszko był nie zwykle honorowy, jednocześnie towarzyszyła mu duma. Nie unikał on nawet kary, która została na niego nałożona, wszystko co złe znosił z nie zwykłą odwagą. Wszystkie powieści historyczne tworzone przez Henryka Sienkiewicza, są zbudowane według ścisłego schematu, który dzieli wszystkich bohaterów na dwa obozy. W pierwszym są ludzie dobrzy, w Krzyżakach są to Polacy. Waleczny zawsze gotowy do walki, chętny do pomocy, zakochany w Danusi, Zbyszko z Bogdańca. Obdarzony przez autora szczególnymi względami. Losy obozu dobrych, krzyżują się z losami obozu złych, podczas porwania lubej Zbyszka przez Krzyżaków, należących do złych. Opowieść ta kończy się zwycięstwem obozu dobrych, których autor wyraźnie lubi. Wszystko kończy się szczęśliwie, pomimo śmierci Danusi oraz Juranda, odnoszą oni tak naprawdę zwycięstwo, chodzi tu o wyższość moralną nad Krzyżakami. W dodatku śmierć dziewczyny, powoduję rozwiązanie problemu walki dwóch kobiet o serce Zbyszka, który wiąże się z Jagienką, oboje żyją długo i szczęśliwie. Powieść historyczna Krzyżacy, nie jest pozbawiona wątków, akcja nie toczy się tu tylko wokół walk Polaków z zakonem. Mamy tu masę innych wątków, takich jak:- Wątek związany z miłością Zbyszka i Danusi- Wątek dotyczący miłości Jagienki do Zbyszka- Wątek wspaniałego rycerza Juranda ze Spychowa- Wątek najważniejszy, o którym ciągle mówimy, to wątek historycznyTak przedstawia się ogólna kompozycja Krzyżaków. Henryk Sienkiewicz tworząc ten utwór, wykazał się nie zwykłym kunsztem literackim. Uważam iż książka ta jest interesująca, a zarazem przybliża nam Polską, jakże barwną historię. Wiemy iż Krzyżacy Henryka Sienkiewicza, to nie tylko historia, mamy tu do czynienia również z postaciami fikcyjnymi. Zdecydowanie najważniejsza postacią fikcyjną jest: Zbyszko z Bogdańca który jest wzorem godnym do naśladowania, szlachetny odważny, typowy wzór idealnego rycerza. Dla swej ukochanej jest w stanie poświęcić wszystko. Zbyszko jest bardzo prostym człowiekiem, nie potrafi ukryć swoich uczuć. Zdecydowanie ma problemy z ich opanowaniem, często jest zbyt porywczy co nie wychodzi mu na dobre. Jest skrajnie wierny swej miłości, nigdy nie łamię danego słowa, gotowy do poświęceń oraz konsekwentny, jest iście szlachetnym człowiekiem. Rycerz ten jest całkowicie bez hańby, oddany zawsze ojczyźnie, wierny ideałom które posiada. Gotów jest zrobić wszystko by chronić swego króla, oraz ojczyznę. Kolejna z fikcyjnych postaci, to Maćko Bogdańca, wierny kolega Zbyszka, jest to mężczyzna w średnim wieku, który bardziej spokojnie podchodzi do życia. Mnie interesuje się rycerstwem i jego ideałami, więcej czasu poświęca na doglądanie gospodarstwa. Zawsze chciałby Zbyszkowi wiodło się jak najlepiej, proponuje mu zerwanie ślubów z Danuśka, i poślubienie bardziej zaradnej Jagienki. Danusia jest młodą dziewczyną, która nie zdołała dorosnąć zmarła w czasie trwania powieści, znała ona doskonale dworne obyczaje, grała na lutni smutne piosenki. Jagienka zaś jest prawie kobietą, bardzo zaradną, która potrafi doskonale o siebie zadbać, jest typem człowieka, który poradzi sobie z każdym problemem.